<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2790434023766474445</id><updated>2011-12-11T17:17:00.990+01:00</updated><title type='text'>IMAGE</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://granttmarketing.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2790434023766474445/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://granttmarketing.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Beata Grantt</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16254848574192438840</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>2</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2790434023766474445.post-7141572878214828746</id><published>2007-06-10T16:11:00.000+02:00</published><updated>2007-06-10T16:57:45.074+02:00</updated><title type='text'>Dlaczego niebieski przynosi sukces?</title><content type='html'>&lt;p  style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;W kontaktach międzyludzkich bardzo ważny, o ile nie najważniejszy, jest pierwszy kontakt. Kilka początkowych sekund może rzutować na przebieg całego spotkania. Dobre pierwsze wrażenie na rozmówcy możesz zrobić tylko raz. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Wśród szefów działów personalnych i łowców głów krąży wiele opowieści na temat wrażenia, jakie wywarli na nich starający się o pracę. Według nich niektórzy kandydaci wyglądają, jakby przyszli na spotkanie po całonocnej imprezie albo jakby znaleźli się wcześniej w oku cyklonu, a ich buty dawno nie miały kontaktu z pastą. Jedną z najbardziej irytujących rzeczy i najszybciej dyskwalifikujących, jest też żucie gumy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Zostawmy jednak ekstremalne przypadki niedbałości w wyglądzie i skoncentrujmy się na trzech elementach, które mają znaczenie w czasie pierwszego kontaktu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:100%;" &gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);"&gt;Sylwetka&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Dobry obserwator po tym, jak trzymasz głowę, ramiona i plecy, od razu zauważy, czy jesteś człowiekiem sukcesu, czy też zakompleksioną osobą z problemami.  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;pozytywne wrażenie robi sylwetka wyprostowana, z lekko uniesioną głową (poćwicz chodzenie z książką na głowie). &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;do tego dodaj uśmiech, spojrzenie prosto w oczy, mocny, zdecydowany uścisk ręki – to z pewnością pomoże w dalszej rozmowie. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(102, 102, 102);"&gt;Kolor koszuli/bluzki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;czerwony – sygnalizuje, że jesteś osobą pewną siebie, energiczną, optymistyczną, ale kolor ten może też wzbudzać obawy, sugerować chęć dominacji.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;niebieski – wzbudza zaufanie, sugeruje, że jesteś osobą spokojną, myślącą, rzetelną.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;biały – klasyczny, sugeruje optymizm, patrzenie w przyszłość. W połączeniu z grafitowym wzbudza szacunek.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;fioletowy – wyróżni Cię w korzystny sposób, ale tylko wtedy, gdy będzie to spokojny, ciemny odcień tego koloru; sugeruje pewność siebie, dyplomację i kreatywność.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;zielony – sygnalizuje osobę przewidywalną i upartą. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;różowy – u kobiet sprawia wrażenie małej pewności siebie, u mężczyzn jest dopuszczalny tylko zimny, jak najjaśniejszy odcień, który może sprawiać wrażenie sukcesu, ale radziłabym ostrożność z tym kolorem w męskim wydaniu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;żółty – najgorszy z możliwych wyborów w spotkaniach oficjalnych; sugeruje, że możesz być impulsywny, niezrównoważony.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;brązowy – możesz w nim robić wrażenie osoby niezdecydowanej i biernej.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Poznałeś już znaczenie kolorów; teraz tylko od Ciebie zależy, jaki wybierzesz. Pewnie chciałbyś wiedzieć, czy jest uniwersalny zestaw kolorów, który pomoże Ci osiągnąć sukces? Odpowiedź jest krótka - nie ma. Zależy to od stanowiska, o jakie się ubiegasz – kandydat na pracownika kreatywnego do agencji reklamowej ubrany we wzorowy, profesjonalny zestaw: grafitowy garnitur i białą koszulę może sprawić wrażenie osoby zbyt konserwatywnej, a pracodawca będzie oczekiwał kogoś z fantazją. Otrzymałeś wskazówki, ale inicjatywa należy do Ciebie! &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(102, 102, 102);"&gt;Gesty, mimika&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie już wiesz, że język Twojego ciała dociera do rozmówcy znacznie szybciej i lepiej niż słowa, więc kontroluj gesty i mimikę podczas ważnych spotkań, np. w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Unikaj: &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;dotykania ust i nosa,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;pochrząkiwania przed odpowiedzią na pytanie,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;nieśmiałego uśmiechu lub, dla odmiany, zbyt głośnego, nerwowego śmiechu,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;gestykulacji rękoma,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;wzruszania ramionami,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;krzyżowania rąk i nóg,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;splatania palców u rąk,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;odchylania się do tyłu na krześle,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;częstego spoglądania w górę przed odpowiedzią na pytania.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;Elementy, które opisałam, to tylko wierzchołek góry lodowej, ale od czegoś trzeba zacząć. Uda Ci się utrzymać dobre wrażenie, jeśli nauczysz się kontrolować to, co mówisz i jak mówisz, ale o tym następnym razem. Życzę Ci powodzenia podczas nowych, pierwszych spotkań.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style=";font-family:verdana;font-size:100%;"  &gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2790434023766474445-7141572878214828746?l=granttmarketing.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://granttmarketing.blogspot.com/feeds/7141572878214828746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2790434023766474445&amp;postID=7141572878214828746' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2790434023766474445/posts/default/7141572878214828746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2790434023766474445/posts/default/7141572878214828746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://granttmarketing.blogspot.com/2007/06/dlaczego-niebieski-przynosi-sukces.html' title='Dlaczego niebieski przynosi sukces?'/><author><name>Beata Grantt</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16254848574192438840</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2790434023766474445.post-5683028049062057467</id><published>2007-05-12T16:21:00.000+02:00</published><updated>2007-05-12T17:49:13.725+02:00</updated><title type='text'>Nie podawajmy śledzia</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Czy tego chcesz, czy nie, ludzie będą Cię oceniać. Zostaliśmy wyposażeni przez naturę w umysły krytyczne, więc jeśli tylko mamy część mózgu za to odpowiedzialną rozwiniętą dostatecznie dobrze, będziemy oceniać innych. I będziemy oceniani. Lepiej lub gorzej, bardziej lub mniej krytycznie, ale jednak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to Ci się podoba, czy nie, jako pierwszy pod nóż idzie Twój wygląd zewnętrzny. To naturalne - oceniamy to, co jako pierwsze rzuca się w oczy. Sylwetka, ubiór, uczesanie, a zaraz potem - twarz i cały zestaw gestów, składający się na tzw. język naszego ciała. Wszystkie te elementy trudno oceniać pojedynczo - tworzą jakby orkiestrę, której Ty, jako dyrygent, możesz nakazać grać po mistrzowsku, jeśli tylko odpowiednio się do tego przygotujesz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto poświęcić temu trochę czasu, jeśli zależy Ci na osiąganiu sukcesów w kontaktach z ludźmi, szczególnie nowo poznanymi, którzy nie mogą od razu dostrzec Twoich skrywanych atutów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest to szczególnie ważne podczas rozmów kwalifikacyjnych w sprawie pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę dziś pisać o tym, jak się ubrać na rozmowę, tym zajmę się innym razem. Teraz kilka słów o czymś z pozoru banalnym, co jednak w praktyce okazuje się całkiem poważnym wyzwaniem - o uścisku dłoni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadziwiające, jak wielu z nas nie potrafi zrobić tego dobrze. Właściwie powinnam napisać: jak niewielu potrafi to zrobić dobrze. Jakże często podając komuś rękę, otrzymujemy w zamian końce palców, z którymi nie wiadomo, co zrobić, bo ani to uścisnąć, ani zignorować. Ile razy ktoś wsunął Ci w dłoń miękką, wiotką dłoń, która powodowała niezatarte uczucie czegoś niemiłego?&lt;br /&gt;Podanie ręki komuś, kogo spotykamy po raz pierwszy, określa jego wstępne zdanie o Tobie. Ma to szczególne znaczenie w przypadku kontaktów biznesowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli starasz się o pracę, dopilnuj, aby ten prosty gest mówił o Tobie jak najlepiej. Jak to zrobić? Zastosuj kilka zasad:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Pewnym, zdecydowanym ruchem wyciągnij wyprostowaną rękę przed siebie.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Nigdy nie podawaj dłoni zwróconej ku dołowi - powinna być skierowana boczną krawędzią w dół, jak przy ciosie karate.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Podając dłoń uśmiechnij się i spójrz prosto w oczy osobie, z którą się witasz.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Uściśnij podaną dłoń - fatalne wrażenie robi podanie komuś wiotkiej dłoni, bez uścisku. Pamiętaj jednak, aby z tym nie przesadzić - uścisk powinien być zdecydowany, dość mocny, ale nie miażdżący. Powinien być krótki, trwający ok. 2-3 sekundy.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Nigdy nie wyciągaj ręki pierwszy, jeśli osoba, z którą się witasz, stoi od Ciebie wyżej w hierarchii zawodowej lub społecznej. Kobieta podaje pierwsza rękę mężczyźnie, szef podwładnemu, starszy młodszemu etc. Jeśli starasz się o pracę, poczekaj, aż osoba rekrutująca pierwsza wyciągnie rękę. Jeśli to nie nastąpi, po prostu przedstaw się z uśmiechem.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam apel, jaki skierowali kiedyś w tej sprawie do telewidzów W. Mann i K. Materna. "Prosimy o niepodawanie nam w uścisku śledzia" - tak określili podanie komuś wiotkiej, spoconej dłoni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witającym się i witanym życzę wyłącznie pozytywnych wrażeń związanych z tym pierwszym, powitalnym gestem.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=";font-family:verdana;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2790434023766474445-5683028049062057467?l=granttmarketing.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://granttmarketing.blogspot.com/feeds/5683028049062057467/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2790434023766474445&amp;postID=5683028049062057467' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2790434023766474445/posts/default/5683028049062057467'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2790434023766474445/posts/default/5683028049062057467'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://granttmarketing.blogspot.com/2007/05/nie-podawajmy-ledzia.html' title='Nie podawajmy śledzia'/><author><name>Beata Grantt</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16254848574192438840</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
